Stephen King wraca do swojej książki sprzed 58 lat
13 X 2026 // 03:04
Jak zawsze przy okazji premiery nowej książki, Stephen King udziela wywiadów. Często takie rozmowy kończyły się ujawnieniem planów na kolejny rok. Jak już wiemy, po zakończeniu w tym roku serii Talizman i Mrocznej Wieży pisarz domknie też serię książek o Holly Gibney. Na przyszły rok zaplanował powieść Anything For Holly. King planował tym samym zakończyć karierę. W rozmowie z Pattonem Oswaltem wyznał jednak, że nie potrafiłby przestać pisać, ale robiłby to już tylko dla siebie.
Na szczęście, prawdopodobnie autor nie dotrzyma słowa i możliwe jest, że dostaniemy przynajmniej jeszcze jedną powieść. Niedawno w podcaście Talking Scared napomknął, że chce napisać książkę o roku 1968, a w wywiadzie, który kilka dni temu ukazał się w październikowym, #789 numerze magazynu Locus, wyjawił, że pracuje nad książką o tytule 1968.
Co niezwykle interesujące, Stephen King napisał już taką książkę właśnie w 1968 roku, gdy miał 21 lat i na koncie zaledwie kilka tekstów. Jego pierwsza opublikowana powieść, Carrie, ukazała się dopiero w roku 1974. Wówczas King nie był wystarczająco zadowolony z rezultatu, więc schował maszynopis do szuflady. Teraz postanowił wrócić do tego pomysłu i ponownie nad nim popracować.
Wszystko to łączy się z postem, który King opublikował miesiąc temu w aplikacji Threads. Zwrócił się w nim do czytelników z prośbą o pomoc:
Proszę o pomoc w sprawie książki. Szukam informacji o prawdziwej (lub brzmiącej jak prawdziwa) grupie kobiet z 1968 roku, która pomogłaby w sytuacji katastrofy obejmującej całe miasto. W tym przypadku chodzi o pożar. To poważna prośba, więc proszę o powstrzymanie się od złośliwych komentarzy.
Tak więc plany Stephena Kinga prawdopodobnie wyglądają następująco:
2027 – Anything For Holly
2028 – 1968



