„Potwory z archiwum” jesienią w Polsce
Wydawnictwo Prószyński i S-ka na 13 października zaplanowało premierę książki Potwory z archiwum. Mój rok grozy ze Stephenem Kingiem.
Tak prezentują się okładka i opis książki:
Kiedy Caroline Bicks objęła Katedrę Literatury im. Stephena Kinga na Uniwersytecie Maine, stała się zarazem pierwszą badaczką, której King udzielił szerokiego dostępu do swoich prywatnych archiwów – prawdziwej skarbnicy rękopisów dokumentujących jego proces twórczy. Bicks spędziła rok na analizowaniu wczesnych wersji tekstów pisarza i jego odręcznych poprawek, próbując odpowiedzieć na to samo pytanie, które od lat zadawały sobie miliony zafascynowanych i przerażonych czytelników: co sprawia, że proza Stephena Kinga zostaje nam w pamięci i nawiedza nas jeszcze długo po zamknięciu książki?
Bicks skupia się na pięciu wczesnych utworach – „Lśnieniu”, „Carrie”, „Cmętarzu Zwieżąt”, „Miasteczku Salem” i „Nocnej zmianie” – aby pokazać, jak King kształtował język, fabułę i postacie, rzucając swoje literackie zaklęcia, których siła nie słabnie do dziś. Śledząc notatki pisarza na marginesach i zmiany redakcyjne w tekstach, odkryła sceny oraz alternatywne zakończenia, które nigdy nie trafiły do druku, a które King pozwolił teraz opublikować. Książka zawiera również rozmowy, które Bicks przeprowadziła z Kingiem w trakcie pracy – przynoszące nowe spojrzenie na jego proces pisarski i osobistą historię.
Po części to literacki kurs mistrzowski, po części biografia, po części osobisty pamiętnik i śledztwo w sprawie naszych najgłębszych lęków. „Potwory z archiwum”, książka autoryzowana przez samego Stephena Kinga, nie przypomina żadnej publikacji, jaka do tej pory ukazała się o Królu Horroru. Opowiada o tym, co Bicks odkryła, próbując wydobyć na światło dzienne sposób, w jaki King stworzył jedne ze swoich najstraszniejszych opowieści.
Caroline Bicks piastuje stanowisko szefowej Katedry Literatury im. Stephena Kinga na Uniwersytecie Maine, gdzie prowadzi zajęcia poświęcone Szekspirowi oraz literaturze grozy. Jest autorką kilku książek i wielu publikacji, które drukował m.in. „New York Times”. Mieszka z rodziną w Blue Hill w stanie Maine.
Książka będzie miała 320 stron i oprawę miękką ze skrzydełkami.




