Słowem wstępu
Joe Hill to amerykański pisarz, którego proza oscyluje wokół grozy, horroru i obyczaju. Początek jego kariery datuje się na rok 1997, kiedy to debiutował opowiadaniem 'The Lady Rests'. Od tego czasu pisał i publikował w magazynach kolejne teksty.

W roku 2005 ukazała się pierwsza książka Hilla, zbiór opowiadań 'Upiory XX wieku'. Książka zyskała bardzo dobre opinie wśród krytyków i czytelników, zdobyła też prestiżowe nagrody Bram Stoker Award czy British Fantasy Award. O tym jakie wrażenie wywarł na odbiorcach debiut Joe'ego może świadczyć fakt, iż zaraz po informacji, że pisarz pracuje nad swoją pierwszą powieścią, wytwórnia filmowa Warner Bros. nabyła prawa do ekranizacji książki. 'Pudełko w kształcie serca' trafiło do księgarni w roku 2007.

Wtedy też okazało się, iż Joe Hill to syn Stephena i Tabithy King.
Fragmenty
Gaz do dechy
Uwielbiałem tę książkę, Bring on the Bad Guys, wielki, gruby zbiór komiksowych historii, i jak możecie się domyślić z tytułu, nie opowiadała ona właściwie o bohaterach. Przeciwnie, była to antologia historii o najgorszych z najgorszych - bestialskich psychopatach o imionach takich jak Abomination i równie odstręczających twarzach.
Tata musiał mi czytać tę książkę każdego wieczoru. Nie miał wyboru. Był to pakt na miarę Szeherezady. Gdyby nie czytał, nie wyleżałbym w łóżku.

Czytaj więcej...
Dziwna pogoda
Shelly Beukes stała na końcu podjazdu i mrużąc oczy, wpatrywała się w nasz dom z różowego piaskowca, jakby nigdy wcześniej go nie widziała. Miała na sobie trencz, który dobrze wyglądałby na Humphreyu Bogarcie, a w ręce dużą płócienną torbę z wzorem w ananasy i tropikalne kwiaty. Na pewno nie szła do supermarketu, nawet gdyby jakiś był w pobliżu, a żadnego nie było. Dopiero kiedy dobrze się jej przyjrzałem, zrozumiałem, co nie pasuje do tego obrazka: zapomniała butów i jej stopy były tak brudne, że prawie czarne.

Czytaj więcej...
Strażak
Harper Grayson widziała w telewizji, jak płoną ludzie - wszyscy widzieli, ale pierwszy raz zobaczyła, jak ktoś płonie naprawdę, na placu zabaw za szkołą. W Bostonie i innych częściach Massachusetts szkoły zostały zamknięte, ale tu, w New Hampshire, wciąż jeszcze były otwarte. W New Hampshire zdarzały się przypadki, jednak było ich niewiele. Harper słyszała o sześciu pacjentach przetrzymywanych w bezpiecznym skrzydle Concord Hospital, nad którymi czuwał zespół lekarzy w kombinezonach ochronnych i pielęgniarki uzbrojone w gaśnice.

Czytaj więcej...
NOS4A2
Parę minut przed ósmą pielęgniarka Thornton weszła na oddział dla osób w stanie wegetatywnym, niosąc worek ciepłej krwi dla Charliego Manxa. Funkcjonowała tak, jakby sterował nią autopilot, i wcale nie myślała o pracy. Wreszcie zadecydowała, że kupi swojemu synowi Josiahowi upragnione Nintendo DS, i obliczała, czy po dyżurze zdąży do sklepu z zabawkami Toys "R" Us przed zamknięciem. Przez kilka tygodni sprzeciwiała się temu pomysłowi z powodów natury filozoficznej. Naprawdę jej nie obchodziło, że wszyscy koledzy syna mają konsole gier wideo. Nie podobało jej się, że dzieciaki wszędzie je ze sobą noszą.

Czytaj więcej...
Rogi
Ignatius Martin Perrish spędził noc w pijanym widzie, wyczyniając straszne rzeczy. Następnego ranka obudził się z bólem głowy. Dotknął skroni i poczuł coś, czego wcześniej nie było - dwa guzowate, szpiczaste wyrostki. Czuł się tak chory - osłabiony, z załzawionymi oczami - że początkowo nie zwrócił na to uwagi, zbyt skacowany, żeby myśleć czy się martwić.
Ale chwiejąc się nad toaletą, zerknął na swoje odbicie w lustrze nad umywalką i zobaczył, że przez noc wyrosły mu rogi. Drgnął z zaskoczenia i po raz drugi w ciągu ostatnich dwunastu godzin obsikał sobie stopy.

Czytaj więcej...
Pudełko w kształcie serca
Jude miał prywatną kolekcję. Na ścianie studia, pomiędzy platynowymi płytami, wisiały oprawione w ramki szkice Siedmiu Krasnoludków. Narysował je John Wayne Gacy, już w więzieniu, i wysłał Jude'owi. Gacy lubił klasycznego Disneya niemal tak bardzo jak molestowanie dzieci; niemal tak bardzo jak albumy Jude'a. Jude miał w swoich zbiorach czaszkę chłopa, któremu w szesnastym wieku przeprowadzono trepanację, by wypuścić z głowy demony. W wybitym w kości otworze przechowywał długopisy.

Czytaj więcej...
Upiory XX wieku
Miesiąc przed terminem oddania kolejnego tomu do drukarni Eddie Carroll otworzył szarą kopertę i w ręce wpadł mu magazyn "The True North Literary Review". Eddie przywykł do tego, że otrzymuje pocztą różne pisma, ale na ogół nosiły one tytuły w stylu "Cmentarny Taniec" i specjalizowały się w horrorach. Ludzie przysyłali mu również swoje książki. Jego dom w Brookline był zawalony książkami; jeden stos piętrzył się na kanapie, drugi koło ekspresu do kawy.
Same horrory.

Czytaj więcej...


copyright © 2010 - 2021 joehill.pl     e-mail     design by Mike Draven / Darek Kocurek / Vincent Chong